Ta strona korzysta z plików cookies. Sprawdź naszą politykę prywatności żeby dowiedzieć się więcej.

Twój koszyk

Dodano do koszyka

Aktualnie Twój koszyk jest pusty.

Wykupując te badania zaoszczędzisz

Przejdź do kasy

8 seksualnych pozycji, które sprzyjają zakochaniu się

Całująca się para
Całująca się para

8 seksualnych pozycji, które sprzyjają zakochaniu się

8 seksualnych pozycji, które sprzyjają zakochaniu się
Nie ma wprawdzie gwarancji, że seks będzie prowadził do miłości – ale jeśli ma się
tak stać, to właśnie w jednej z tych pozycji!


Dlaczego? Seks zawsze jest podniecający (a przynajmniej powinien być), ale nie zawsze
jest tak samo intymny. Niektóre pozycje sprzyjają głębszemu kontaktowi między
kochankami. Więcej kontaktu wzrokowego i dotykowego, więcej okazji do
pocałunków, większa łatwość wzajemnego obdarzanie się pieszczotami – to wszystko
sprzyja pogłębianiu więzi między uprawiającymi seks ludźmi. Pozycje, które poniżej
opisujemy, pozwalają kochankom „wyjść” poza własne zmysłowe doznania i zanurzyć
się w doznaniach partnera – a przez to intensywniej go poczuć.


1. Na jeźdźca
W tej pozycji mężczyzna leży, a kobieta siedzi na nim, zwrócona twarzą w kierunku
kochanka. Ta pozycja jest pełna wrażeń dla obojga, bo kochankowie mogą obserwować
swoje twarze i patrzeć sobie w oczy. To bardzo intymne! Intymność dodatkowo
pogłębia fakt że ona prezentuje mu całe swoje ciało, on a kolei jest zdany na jej decyzje
co do głębokości czy rytmu penetracji. Ta pozycja seksualna jest też idealna do tego, by
wprowadzić we współżycie jak najwięcej dotyku.

2. Trzymaj mnie
W tej pozycji seksualnej mężczyzna stoi i w ramionach trzyma kobietę, która owija
swoje nogi wokół jego talii, a ramionami szczelnie oplata jego szyję. Trochę tak, jakby
właśnie rzuciła się w jego ramiona. Ta pozycja jest bardzo „zakochaniowa”, bo
kochankowie aktywnie się do siebie tulą. Poza tym mają swobodę wymiany
pocałunków i głębokich spojrzeń, a sam seks można wprawić w rozkoszne, powolne,
namiętne, ale i romantyczne kołysanie. Wersja fizycznie łatwiejsza: pozycja ta sama, ale
kochankowie nie stoją, a leżą na boku.

3. Wzmocniony misjonarz
Pozycja misjonarska (zwana też klasyczną małżeńską) jest sama w sobie intymnym
sposobem uprawiania seksu, z kontaktem całego ciała i twarzą tuż koło twarzy. Można
jednak wzmocnić emocjonalną intymność tej pozycji w taki sposób, że kochanek, po
wprowadzeniu członka do pochwy, chwyta kobietę za pośladki i przekłada swoje nogi
na zewnątrz jej ud – tak, że prawie w całości ją przytula.

4. Na łyżeczkę
W tej pozycji nie będzie wprawdzie kontaktu wzrokowego, ale to nic: uprawianie seksu
w takiej pozie rodzi głębokie emocjonalne połączenie. Nie tylko dlatego, że kojarzy się z
zapadaniem w sen w miłosnym uścisku i tchnie opiekuńczością. Także dlatego, że
mężczyzna, tuląc kobietę właściwie wzdłuż całego ciała, całym sobą kołysze swą
ukochaną. Kiedy się kochacie na łyżeczkę, mężczyzna ma też możliwość dotykania całego ciała
kobiety. To sprzyja dodatkowym pieszczotom. Pozycja ta pozawala też na trzymanie się
za ręce, a to niezwykle intymny gest podczas seksu. No i wisienka na torcie: ta pozycja
jest uważana za jedną z najlepszych pozycji seksualnych dla kobiecego orgazmu!

5. Wolność dłoni
Wolne ręce pozwalają na wędrówki nimi… dosłownie wszędzie. Aby jednak ręce
uwolnić, trzeba wybrać taką pozycję, w której nie trzeba dłońmi podpierać ciał.
Najprościej to osiągnąć, kiedy mężczyzna siebie na krześle, a kobieta siedzi na nim
okrakiem – oczywiście twarzą do niego. Ciała mają wtedy idealne podparcie i dłonie są
potrzebne wyłącznie po to, by się dotykać, pieścić, głaskać czy muskać. Twarze
kochanków są na tym samy poziomie i na tyle blisko, że można się całować i szeptać
słodkie słówka do ucha – albo świństewka, co kto woli. Mężczyzna ma też łatwy dostęp
do kobiecej łechtaczki – a to może się skończyć tylko wspaniałym orgazmem…

6. Lotos
To jednak z najintymniejszych emocjonalnie pozycji, jakie można sobie wyobrazić. Jak
to zrobić: mężczyzna siedzi ze skrzyżowanymi nogami (czyli po turecku, nie trzeba się
wysilać na prawdziwą pozycję lotosu). Kobieta siada na jego kolanach, nogami
obejmując go w pasie i owijając go ramionami. Kochankowie są spleceni w ciasny,
nierozerwalny węzeł. Twarz koło twarzy. Bliskość w mega dawce! W tej pozycji też nie
da się kochać zbyt gwałtownie. Seks jest raczej płynny, kołyszący, zmysłowy. To dodaje
zbliżeniu romantycznej intensywności.

7. Stojący misjonarz
Weź pozycję misjonarską. Obróć ją o 90 stopni. Zyskasz kochanków, którzy kochają się,
stojąc twarzą w twarz. Nie jest to może łatwa pozycja, ale jest wspaniała, bo bardzo
zwiększa intensywność pozycji misjonarskiej. W tej pozycji pozostaje kontakt całych
ciał i bliskość twarzy, ust i oczu – ale dochodzi konieczność symbiotycznej niemal
współpracy. W tej bowiem pozycji partnerzy są od siebie nawzajem zależni i muszą
bardzo ściśle współpracować, aby się nie przewrócić lub by nie rozerwać uścisku.


8. Rozpleciony lotos
Ta pozycja stanowi łatwiejszą odmianę poprzedniej: tutaj mężczyzna nie musi splatać
nóg, ale siedzi i je przed siebie wyciąga. Ciało odchyla się wtedy nieco do tyłu, więc
mężczyzna musi się podeprzeć dłońmi za plecami. Kobieta siada na jego kolanach,
przenosi nogi poza jego biodra. I przyjmuje podobną do mężczyzny pozycję, czyli
prostuje nogi, odchyla nieco ciało i opiera się dłońmi za plecami. W takiej pozycji
kochankowie nie mogą się wprawdzie dotykać, ale za to mogą patrzeć na siebie do syta.
To sprawia, że czują, jakby się bardziej otwierali, obnażali przed drugą stroną. Sam seks
jest kołyszący i powolny, bo w tej pozycji nie da się za dużo i za szybko poruszać –
elektryzującą intymność daje wzajemna obserwacja.

Najważniejsze: akceptacja i bezpieczeństwo
Akceptacja i bezpieczeństwa to dwie podstawowe składowe miłości (obok pożądania,
rzecz jasna). Nawet można powiedzieć, że bezpieczeństwa jest podstawą prawdziwej
miłości – bo ktoś, kto kocha drugą osobę, z całego serca chce jej dobra. Dlatego
powinniście znać nie tylko pozycje, w których można podkreślić łączące was (lub
właśnie rodzące się) uczucie. Powinniście też wiedzieć, jak się kochać w sposób
absolutnie bezpieczny dla obu stron!
Podstawą takiego bezpieczeństwa jest zdrowie. Myślisz, ze to mało romantyczne? No
to jesteś w błędzie. Seks miewa konsekwencje, które mogą pozostać z wami do końca
życia – i chodzi nie tylko o niechcianą ciąże. Chodzi także o choroby, przenoszone drogą
płciową – takie, jak choćby opryszczka narządów płciowych czy HIV. Raz złapane, będą
przypominać o chwili zapomnienia, będą bolesnym wyrzutem sumienia.

Żadna przyjemność czy intymność nie jest warta takiej ceny.
Dlatego, zanim zaczniecie szukać najintymniejszych pozycji, zadbajcie o
bezpieczeństwo. Seks jest intymniejszy, jeśli można zrezygnować z prezerwatywy – ale
zdecydujcie się na to dopiero po zrobieniu badań pod kątem zdrowia intymnego!
Zróbcie oboje to badanie: Sex Pakiet – Badania Podstawowe (sprawdzicie swoje
zdrowie pod kątem kiły, chlamydii, HIV i zapalenia wątroby typu B i C) albo jeszcze
lepiej to badanie: Sex Pakiet – Badania Rozszerzone (w składzie badania z pakietu
podstawowego plus badanie pod kątem opryszczki genitalnej). I dopiero, kiedy oboje
będziecie mieć negatywne wyniki badania (czyli nie zostanie stwierdzona żadna
choroba), możecie stawiać na prawdziwą intymność.

swisslab

doctors

420

placówek w całej Polsce

500

badań w ofercie

6000

przebadanych pacjentów

doctors