infolinia
czynna
801 000 277

To musisz wiedzieć o tarczycy

Wiecznie zmęczona i poirytowana? Sprawdź, dlaczego!

Jeśli czujesz się ciągle zmęczona i irytuje cię byle głupstwo, to może być nie przepracowanie, ale choroba tarczycy!

Zmęczenie, lekki sen i problemy z zasypianiem, rozdrażnienie, nerwowość, pocenie się – to wszystko nie brzmi jak objawy jakiejś choroby, prawda? Prędzej jak objawy stresu, związanego z trudną codziennością… Stres może też przyspieszać puls, powodować biegunki i wywoływać drżenie rąk, no i zestresowane osoby chudną. Ale te wszystkie symptomy wcale nie muszą brać się ze stresu. Mogą być objawami autoimmunologicznej choroby tarczycy, jaką jest choroba Gravesa-Basedowa. Jeśli dodatkowo kiepsko znosisz gorąco (a wręcz nienawidzisz upałów), twoje mięśnie wydają się słabe, miewasz duszności i chudniesz, chociaż apetyt cię nie opuszcza, a ty nie opuszczasz posiłków – koniecznie sprawdź, czy twoja tarczyca działa tak, jak trzeba!

Organizm wciąż na pełnych obrotach

W chorobie Gravesa-Basedowa twój własny organizm zaczyna produkować specyficzne przeciwciała, skierowane przeciwko tarczycy. Przyklejają się one do komórek tarczycy, zmuszając ją do nadmiernej produkcji hormonów tarczycowych. To powoduje, że cały organizm zaczyna źle działać, bo tarczyca jest centrum sterowania, które zawiaduje całą przemianą materii. Kiedy wydziela za dużo hormonów, wszystko dzieje się szybciej: szybciej pracuje serce (stąd przyspieszony puls i palpitacje), organizm szybciej spala kalorie (dlatego chudniesz), szybciej swoją zawartość przesuwają jelita (stąd skłonność do biegunek, a przynajmniej tendencja do odwiedzania toalety kilka razy dziennie) i szybciej pracuje układ nerwowy (stąd nerwowość i drażliwość oraz problemy ze snem – organizm nie może wyhamować).

Nie ciesz się, że chudniesz!

Wiele kobiet cieszy się z umiarkowanej nadczynności tarczycy, bo nie muszą się martwić o sylwetkę. Mogą jeść dużo, a organizm i tak spala kalorie, więc pozostają szczupłe – bez wyrzeczeń! Ale to bardzo krótkowzroczne podejście. Rzeczywiście, w chorobie Graves-Basedowa można jeść i nie tyć. Tyle tylko, że przez przyspieszone działanie organizm nieźle dostaje w kość. Serce wciąż bije nieco za szybko, jest więc na okrągło zmuszone do wytężonej pracy. To je męczy i może się skończyć problemami z tym narządem – chorzy na tę chorobę są bardziej narażeni na zawały i udary. Mięśnie są wiecznie napięte i drżące, są przez to słabsze i mniej wydajnie pracują. Jakby nie dość było, że jesteś ciągle zmęczona, to jeszcze ciało trzeba do każdego ruchu zmuszać. Przeciążony układ nerwowy skazuje cię na ciągłe napięcie: rozdrażnienie to łagodna komplikacja, trudniejsze do zniesienia są możliwe ataki lęku, stany depresyjne, problemy z koncentracją czy skakanie z emocji na emocję (od wybuchu śmiechu do niekontrolowanego płaczu). To męczy i ciebie, i twoje otoczenie. Dla choroby Gravesa-Basedowa typowa jest też zmiana w wyglądzie oczu: najpierw się powiększają, a potem gałki oczne są wypychane za zewnątrz, powodując charakterystyczny wytrzeszcz. To wygląda dziwnie – a ten objaw ma co trzecia chora na Gravesa-Basedowa osoba. Nieładnie wygląda też łysienie plackowate, które często towarzyszy tej chorobie; przy chorobie Graves-Basedowa włosy są generalnie w złej kondycji i wypadają.

Jak sprawdzić, na co cierpi tarczyca?

Aby potwierdzić (lub wykluczyć) chorobę Gravesa-Basedowa, trzeba zbadać krew. Badanie to powinno objąć kilka testów. Trzeba sprawdzić poziom TSH – hormonu przysadki, którego zadaniem jest zawiadywanie tarczycą. W chorobie Gravesa-Basedowa (i innych stanach nadczynności tarczycy) poziom TSH będzie spadał. Trzeba też koniecznie skontrolować poziomy kilku przeciwciał (TRAb, ATg, ATPO); to pozwoli stwierdzić, czy organizm atakuje tarczycę i w jaki sposób. Należy też się przyjrzeć, jaki jest poziom hormonów, które tarczyca wytwarza (czyli FT3 i FT4); w ten sposób także można wykryć nadczynność lub niedoczynność tarczycy. Taki pakiet badań najdziesz tutaj: Badania Tarczycy przy Chorobie Gravesa-Basedowa. Pakiet został wzbogacony jeszcze o morfologię, czyli ważne i podstawowe badanie krwi, które warto wykonać, bo niesie wiele informacji o twoim ogólnym stanie zdrowia. Jeśli chcesz być dokładna, powinnaś zrobić jeszcze badanie krwi pod kątem witaminy D3; jej niedobór często towarzyszy chorobom autoimmunologicznym, a z kolei jej odpowiedzi poziom łagodzi te schorzenia. Warto więc wiedzieć, gdzie stoisz - badanie znajdziesz tutaj: Witamina D3.

Groźna dla życia burza

Jest jeszcze jeden powód, dla którego nie powinnaś lekceważyć choroby Gravesa-Basedowa. Ta choroba może się nawet okazać groźna dla życia! Nadczynna tarczyca potrafi całkowicie wyrwać się spod kontroli organizmu. Jeśli zdarzy się coś, co ją „zdenerwuje” – np. silny stres czy przeżycie, jakiś zabieg medyczny (choćby wyrwanie zęba) – tarczyca może wystrzelić do krwiobiegu duży ładunek hormonów naraz. Stan taki nazywa się przełomem tarczycowym lub burzą tarczycową. Objawy bywają naprawdę gwałtowne! Serce zaczyna szaleć i bić bardzo prędko, ciśnienie gwałtownie skacze w górę, pojawia się gorączka, trzęsą się ręce, skórę zalewa pot. Człowiek jest niezdrowo pobudzony, traci orientację, może zemdleć. Utrata orientacji albo przytomności powodują, że nie może sam wezwać pomocy – a pomoc musi przyjść szybko, bo jeśli burza tarczycowa jest rzeczywiście intensywna, przeciąża wszystkie systemy. To może się skończyć fatalnie! Chorzy na Gravesa-Basedowa właściwie siedzą cały czas na beczce z prochem: wybuchnie czy nie wybuchnie? Jedynym sposobem zapobieżenia burzy tarczycowej, jest właściwa diagnoza i leczenie tarczycy.

Ta strona korzysta z plików cookies. Sprawdź naszą politykę prywatności żeby dowiedzieć się więcej.

Akceptuję